Dzień 6
31.05.2012 r.
kaczki przypłynęły, żeby się pożegnać, z nadzieją
że znów uda im się coś podpieprzyć
jak widać, bolid Andrzeja króluje na szosie i zostawia
inne pojazdy w tyle
Tym razem się nie spóźnię.
Budzę się koło godziny 6-tej. Koledzy dziwią się, że
wywiązałem się z umowy i kupiłem chleb przed godziną 9-tą. Po śniadaniu
zaczynamy się pakować, a mnie przez chwile ogarnia gorączkowy nastrój
rozpoczynającej się przygody, który odczuwa się przed podróżą. Mija on wraz z
pchnięciem bagażowego wózka, który przyszło mi prowadzić.
Żegnamy się z kaczkami i opuszczamy Camping Drammen.
Pan Zbigniew, u
którego rady zasięga Andrzej, doradza żebyśmy spróbowali poszukać pracy w
Sandefjord (im większe miasta, tym większa szansa na znalezienie pracy).
Z wyznaczonego miejsca odbiera nas bus, prowadzony przez, ku
naszemu zaskoczeniu, atrakcyjną kobietę. Z tego powodu pasażerowie, składający
się głównie z przedstawicieli płci męskiej, są nieprzeciętnie ożywieni.
Docieramy na lotnisko, gdzie przesiadamy się w autobus, a następnie
w pociąg relacji Sandefjord Torp-Sandefjord Sentrum. Nieco zaniepokojeni
faktem, że trzech na czterech napotkanych Norwegów to osoby z zespołem Downa,
kierujemy się w stronę pubu, wierząc, że osoby tam przebywające, są co najwyżej
chore na alkoholizm. Z pubu wyłania się dwóch braci, którzy są Norweskimi,
pijanymi i 30 lat starszymi odpowiednikami bliźniaków Freda i Georga. Niestety
nie godzą się na wspólne zdjęcie, ale udzielają cennych informacji dotyczących
parków i kampingów, na których możemy się rozbić. Następnym przejawem dobrej
woli człowieka, której ciągle doświadczamy, jest podwiezienie nas przez pewną
kobietę na kamping.
Dopiero na Granholmen Camping, położonym przy morzu,
czujemy, że jesteśmy w Norwegii.
A w Norwegii jest bardzo ładnie.
autor zdjęcia będący jednocześnie modelem, wygląda
na człowieka uśmiechniętego w sposób Norweski
Domek wielkości psiego domu jednomiotowego,
o prawdopodobnym braku przeznaczenia. Jest to częsty
cel budowania norweskich domków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz